Mit o narodzinach świata - streszczenie
Według wierzeń starożytnych Greków, na początku był Chaos. To właśnie z niego wyłoniły się dwa potężne bóstwa: Uranos — Niebo i Gaja — Ziemia. Ta królewska para miała dzieci: sturękich i cyklopów. Nie było to jednak piękne potomstwo. Byli w dodatku wielcy i silni, przez co mogli zagrozić panowaniu Uranosa. Właśnie dlatego zrzucił ich w głąb ziemi, aż do piekielnej otchłani podziemnego świata, Tartaru. Gaja słyszała jęk swych dzieci dochodzący z wnętrza ziemi i zaczęła rodzić się w niej nienawiść do okrutnego męża. W końcu najmłodszy z tytanów, Kronos, za namową matki zaatakował Uranosa stalowym sierpem. Z krwi strąconego z tronu boga powstały Erynie, boginie zemsty. Uranos ukrył się w błękitach nieba i słuch po nim zaginął. Po pokonaniu ojca Kronos objął rządy nad całym światem. Jego żoną została tytanka Rea. Panowali mądrze, pod ich rządami Ziemia była piękna. Rozświetlona słońcem, gęsto porośnięta lasami. Zaczęły powstawać góry, rzeki powoli drążyły swoje koryta. Pojawiły się zwierzę...