Posty

Wyświetlam posty z etykietą Pan Tadeusz

Inwokacja - "Pan Tadeusz" Adam Mickiewicz

Obraz
Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie:  Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,  Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie  Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.  Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy  I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy  Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!  Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem  (Gdy od płaczącej matki, pod Twoją opiekę  Ofiarowany, martwą podniosłem powiekę;  I zaraz mogłem pieszo, do Twych świątyń progu  Iść za wrócone życie podziękować Bogu),  Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono.  Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną  Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,  Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;  Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,  Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;  Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,  Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,...

"Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie" Adam Mickiewicz - streszczenie

Obraz
Księga I   GOSPODARSTWO Utwór rozpoczyna się inwokacją — autor opisuje swoją tęsknotę za Litwą, przypomina sobie piękno ojczyzny i zwraca się do Matki Boskiej z prośbą, by mógł przenieść się myślami do kraju lat dziecięcych. Do Soplicowa, po wielu latach nauki w Wilnie, wraca dwudziestoletni Tadeusz. Jest zaskoczony pustką panującą w domu, ale z sentymentem zagląda do wszystkich pomieszczeń, w których spędził dzieciństwo. Odkrywa, że jego dawny pokój zajmuje teraz kobieta. Po chwili pojawia się młodziutka Zosia, która na widok młodzieńca speszona ucieka do ogrodu. Tadeusz wpada w objęcia Wojskiego i dowiaduje się, że do dworu przybyło wielu gości w związku z procesem Sopliców i Horeszków o zamek. Przyjechał Podkomorzy, który będzie rozsądzać spór, Rejent i Asesor jako sądowi urzędnicy, kapitan Ryków i wielu innych. Całe towarzystwo udało się na spacer do lasu, dokąd idą również Tadeusz i Wojski.  Wieczorem w zamku odbywa się uczta, podczas której Sędzia wygłasza naukę o grzecz...